SESJA TESTOWA - NA CZYM POLEGA, JAK WYGLĄDAJĄ MOJE PRZYGOTOWANIA? - CZĘŚĆ I

Najkrócej mówiąc, sesje testowe wykonujemy modelkom agencyjnym oraz dziewczynom, które mają predyspozycje do podjęcia w najbliższym czasie ...

Najkrócej mówiąc, sesje testowe wykonujemy modelkom agencyjnym oraz dziewczynom, które mają predyspozycje do podjęcia w najbliższym czasie współpracy ze swoją pierwszą agencją modelek. Zadanie fotografa polega na jak najbardziej korzystnym zaprezentowaniu zarówno urody, charakteru, jak i umiejętności pozowania modelki. Sesji testowej nie można więc mylić z polaroidami, które są nazywane także "surowymi zdjęciami twarzy i sylwetki". Na polaroidach obserwujemy głównie aktualne warunki fizyczne modelki (modelka nie ma na sobie makijażu, jest ubrana w strój kąpielowy lub bieliznę, a wykonane zdjęcia nie są retuszowane). Na sesji testowej bardzo często uczestniczy już cała ekipa przygotowująca modelkę do sesji.


modelka: Ola



Na początku kariery w portfolio tzw. "new face" znajdziemy właśnie efekty sesji testowych. Najczęściej agencje na stałe współpracują z ulubioną grupą fotografów, ale większość z nich jest także otwarta na nawiązywanie kontaktu z nowymi osobami (coraz częściej z rówieśnikami modelek).

Obecnie coraz większa liczba nowych fotografów zaczyna budować swoje portfolio od organizacji sesji testowych z udziałem zaprzyjaźnionych modelek. Nie ma co ukrywać, że organizacja sesji testowych nie jest tak wymagająca (czasowo i finansowo), jak klasyczny edytorial modowy. Nawiązanie współpracy z agencją/agencjami pozwala także na szybkie budowanie bazy znajomych osób, z którymi można podjąć współpracę w przyszłości.


modelka: Agata / AS Management


Najważniejszą zasadą sesji testowych jest skupienie całej uwagi potencjalnego odbiorcy na modelce. Wiąże się to z przestrzeganiem różnego rodzaju zasad i wykorzystywania powtarzalnych rozwiązań. Jeśli chodzi o rynek zachodni (Europa, USA), to najczęściej fotografowie stawiają na naturalność: delikatny makijaż (czasami jego brak) i proste fryzury, które zazwyczaj możemy wykonać bez pomocy fryzjera. Ubrania mają podkreślać sylwetkę, dlatego na zdjęciach testowych dziewczyny zazwyczaj pozują w bieliźnie, gładkich T-shirtach, dżinsach i skórzanych elementach (ramoneski, legginsy, rurki). Rynek wschodni jest w dalszym ciągu bardziej otwarty na zabawę z kolorem i dopuszcza pewne elementy przerysowania (oczywiście w europejskim rozumieniu tego, czym jest owo przerysowanie ;)).

To chyba najbardziej podstawowe informacje, jeśli chodzi o ten rodzaj fotografii związanej z branżą mody. W tej części wpisu opiszę jeszcze, jak wyglądają moje przygotowania do spotkania z modelką. O tym, jak wygląda już sam przebieg sesji zdjęciowej, opowiem Wam już następnym razem.

Wszystkie dotychczasowe sesje testowe wykonywałam w swoim mieszkaniu i w jego okolicach. Podczas trwania sesji korzystam tylko i wyłącznie ze światła zastanego i w razie potrzeby wykorzystuję swoją wysłużoną blendę.

modelka: Marta / AS Management

Organizację sesji rozpoczynam od dokładnego oglądnięcia polaroidów i rozmowy z modelką, którą będę fotografować. Podczas sesji testowych rzadko korzystam z pomocy wizażystki i stylistki. Mam ten komfort, że noszę te same rozmiary ubrań, co dziewczyny, z którymi spotykam się na sesjach zdjęciowych, dlatego bez większego problemu mogę sama zadbać o przygotowanie stylizacji, a także o wykonanie prostych makijaży i fryzur. Zawsze jednak proszę o przyniesienie dwóch kompletów bielizny (cielistej i czarnej), ulubionych ubrań podkreślających sylwetkę i co najmniej dwóch par butów (szpilki i trampki), w których dziewczyny czują się najlepiej. Zazwyczaj przygotowuję sześć stylizacji, dzięki którym modelka może zaprezentować się z różnych stron. W miarę możliwości opisuję/fotografuję i wysyłam stylizacje jeszcze przed naszym spotkaniem, ale ostateczne decyzje podejmuję już podczas sesji. Większość ubrań, które wykorzystuje podczas sesji testowych pochodzi z second - handów i sieciówek. Pozostałe wygrzebałam jeszcze z szaf mojej mamy i ciotek. Podczas przygotowywania stylizacji zawsze staram się przemycić jakiś element, który aktualnie pojawia się na wielu wybiegach. Ogólnie jestem wierna swojej zasadzie: staram się pokazywać różne odcienie zarówno dziewczęcości, jak i rozwijającej się kobiecości modelek, z którymi mam przyjemność współpracować.

Przed sesją staram się przygotować wszystkie elementy jak najwcześniej, żeby już w trakcie jej trwania nie tracić czasu na szukanie konkretnych ubrań czy kosmetyków. Staram się także zawsze przygotować jakieś przekąski (na przekór stereotypom o modelkach zazwyczaj stawiam na słodycze :D) i przypominam dziewczynom, żeby mimo wszystko wzięły ze sobą coś do jedzenia i picia. Nasze spotkania trwają zazwyczaj po kilka godzin i wbrew pozorom, mogą być momentami naprawdę wyczerpujące - a już zwłaszcza dla modelek, które stawiają pierwsze kroki w branży.


modelka: Nina / Orange Models

Moim zdaniem, przed sesją warto dowiedzieć się, czy modelka, z którą mamy współpracować, uczestniczyła już wcześniej w sesjach zdjęciowych. Jeśli nie, postarajmy się krótko wprowadzić ją w to, czym jest sesja testowa i przekazać podstawowe instrukcje odnośnie szukania inspiracji do tego typu sesji zdjęciowej (ja zazwyczaj polecam obserwowanie profilu "new face'ów" na stronach agencji modelek). Ponadto, ja zawsze chcę się także dowiedzieć, czy agencja ma już konkretne plany wyjazdowe dla modelki i na który rynek (wschodni czy zachodni) chcą, by trafiła najpierw - ta informacja pomaga mi w przygotowaniu stylizacji.


To tyle, jeśli chodzi o moje przygotowania przed sesją testową. W drugiej części opowiem Wam, jak przebiega u mnie przykładowa sesja testowa i jak wygląda moja praca z modelką. Postaram się także napisać kilka słów o tym, jak wybieram i obrabiam zdjęcia z sesji testowych.

You Might Also Like

0 komentarzy